niedziela, 24 lutego 2013

Sposób na życie?!

Im mniej słów,  tym więcej przemyśleń.  Im mniej rzeczy  do życia,  tym więcej czasu na życie. Im mniej hałasu, tym więcej ciszy, do usłyszenia własnych  myśli. Im mniej zdarzeń wokół,  tym większa świadomość siebie.  Miej  mniej,  kiedy chcesz  więcej.   Minimalizm sposobem na życie.


piątek, 15 lutego 2013

Jest nadzieja na normalność...

Każda prawda którą się przedstawia,  na początku jest wyśmiewana, następnie atakowana, a na końcu akceptowana. W którym miejscu jesteśmy, kłócąc się o związki partnerskie?  Wyśmiewanie mamy za sobą.  Do przeżycia atak i brak szacunku... Jest nadzieja na normalność.

czwartek, 7 lutego 2013

.....

Dziś ratowałam moją kocię i mojego przyjaciela. Kocia odeszła. Jutro zadzwonię, zapytam co słychać u mojego przyjaciela. Kocia obdarowała mnie, czternastoma latami bezwarunkowej miłości. Mój przyjaciel podarował mi dziś tomik wierszy. Oto jeden z nich:

Egzamin
Kilka dni temu ukończyłem obraz,
ułożony z kawałków lustra
zawodnej pamięci.
Po ukończeniu tej pracy
pozostało przeświadczenie,
że to co najważniejsze,
ukryło się w szczelinach 
upływającego czasu.
Przed pokazaniem go ludziom
czuje niepokój jak przed egzaminem,
do którego coraz gorzej
jestem przygotowany.

niedziela, 27 stycznia 2013

Każdy ma swój rower...


Zimowa sceneria. Mróz i skrzypiący śnieg. Nic  jednak, nie zatrzyma nas w domu, kiedy w naszym ukochanym kinie, odwiedzanym najczęściej w letni czas, projekcja filmu "Mój rower".  Dziadek, syn i wnuk. Męska, szorstka przyjaźń.  Bez zbędnych słów,  czułości. Bez  głaskania po głowie, kiedy się spadło z roweru. A przecież  kochają się i są dla siebie ważni.  To wiedzą na pewno.   Tylko jak  o tym powiedzieć?.  Jak być blisko z synem, kiedy nie było się  blisko z ojcem?.  Jak  okazać czułość, kiedy się jej nie doświadczyło?.  Jak to zmienić?...
 -  tato dlaczego jesteśmy tak daleko?  
 -  bo jesteśmy za blisko. 
Wychodzimy z kina wzruszeni i poruszeni,  nie tylko historią z ekranu Każdy z nas ma  przecież  własną...


poniedziałek, 14 stycznia 2013

Kocham kino...,

W zimowy wolny czas, oglądam  kilkanaście  filmów. Są różne. O jednych mało się mówi. Inne są na liście bestselerów.  Niektóre nagrodzone, na pierwszym miejscu w rankingach.  Jednak niezmiennie zadziwiają mnie te, które oglądam i czuję zażenowanie. Czuję, jakbym uczestniczyła w czyimś życiu. Podglądała bohaterów ukrytą kamerą. Towarzyszyła im bezszelestnie w ich problemach. Takie kino kocham. Kino które mnie zawstydza, wciąga, pozwala pobyć, popodglądać. Zawsze wtedy pojawia się pytanie, gdzie jest kamera? Jak można, tak doskonale zagrać, a jednocześnie jakby nie grać?. Lubię być tak pięknie oszukana. Im bardziej to czuję, tym film jest dla mnie mistrzostwem świata... 

niedziela, 13 stycznia 2013

Inny, ważny czas...

Koniec roku i początek nowego, to czas jaki mogłam smakować w oderwaniu, od dotychczasowej rzeczywistości. Wszystko inne.  Miejsce,  rytm dnia,  widoki za oknem,  kubek do kawy,  pogoda. Tylko najbliżsi ci sami. Najważniejsi. Przeniesiona  ze świata pełnego aktywności i zabiegania, nagle nic nie muszę, nigdzie się nie spieszę, do nikogo nie dwonię. Pierwsza myśl, nie dam rady, już tęsknię, przebukuję bilet, co będę robić... Tak jest przez pierwszy tydzień. W drugim, zaczynam  delektować się  nicnierobieniem. Trzeci, mija całkiem spokojnie, chociaż widzę pierwsze oznaki ożywienia i zadziwiającą  kreatywność. Czuję się nasycona rodzinnym ciepłem i wypełniona nową energią. Czas  wracać... 

sobota, 22 grudnia 2012

Zróbmy koniec świata!


 Koniec świata.  Pewnie każdy miał inną wizję tego co się stanie. Zakładał inny scenariusz. A może naprawdę, mieliśmy okazję jedyną w swoim rodzaju, wzięcia  udziału  w końcu  świata.   Świata w dotychczasowym wymiarze. Wymiarze obowiązujących zasad, wartości, relacji,  komunikowania się.  W świecie konsumpcji, zabiegania, braku czasu, tak bardzo potrzebujemy zauważenia, docenienia, wysłuchania, podzielenia się, pobycia przez chwilę. Skoro coś się skończyło, zacznijmy coś od nowa.  Dajmy sobie to o co najtrudniej, czego na pewno nie  kupimy w żadnym sklepie: chwilę uwagi, podziwu, wysłuchania,  uważnego spojrzenia, troski. Zapytajmy, doceńmy, zauważmy.  Zatrzymajmy się na chwilę,  aby pobyć  ze sobą naprawdę.